Mówi: | Jakub Bierzyński |
Funkcja: | prezes zarządu |
Firma: | Omnicom Media Group |
W reklamie cyfrowej na znaczeniu zyskuje wideo. Może to spowodować całkowitą rewolucję na rynku reklam
Reklama online rośnie w siłę. W ubiegłym roku jej wartość przekroczyła 3 mld zł. Udział internetu w torcie reklamowym w tym roku może sięgnąć 28 proc., przede wszystkim kosztem reklamy telewizyjnej. Szybki wzrost notują reklama w mediach społecznościowych i social wideo – taka tendencja powinna się utrzymywać. Dominującym graczem na tym rynku staje się Facebook, który rozwija funkcje dotyczące filmów, a liczba wyświetleń wideo w 2015 roku została zwiększona dwukrotnie.
– Z nowych trendów, które pojawią się w tym roku, należy wskazać Instagram jako dużego dostawcę zasobów na rynku. To również Facebook, który intensywnie wchodzi w reklamę wideo – przekonuje w rozmowie z agencją Newseria Biznes Jakub Bierzyński, ekspert rynku reklamy, prezes Omnicom Media Group. – Facebook to gigant – zasięg to 70 proc. populacji, przeciętny użytkownik spędza tam cztery godziny dziennie, logując się kilkanaście razy w ciągu dnia. Jeżeli serwis zmieni w sposób istotny propozycję w zakresie reklam wideo, to nagle może się pojawić zupełnie inny gracz wagi ciężkiej na rynku reklamy wideo.
Z badania AdEx realizowanego przez PwC na zlecenie Związku Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska wynika, że na znaczeniu w reklamie online zyskuje reklama graficzna. Po III kw. 2015 roku zwiększyła ona swoją wartość o 27 proc. Na szybkie tempo rozwoju miały przede wszystkim wpływ wideo online (dynamika wzrostu na poziomie 24 proc.) i reklama w social media (wzrost wartości o ponad 90 proc.).
Eksperci podkreślają, że na wzrost social wideo duży wpływ miało posunięcie Facebooka, który włączył funkcję autoplay i rozbudował narzędzia do publikacji filmów. W 2015 roku serwis zwiększył liczbę wyświetleń wideo ponaddwukrotnie.
Jak podkreśla Bierzyński, Facebook ma duże szanse zmienić sytuację na rynku reklam wideo. Tym bardziej że poza dużym zasięgiem i narzędziami dysponuje czymś jeszcze – wiedzą na temat użytkowników.
– Facebook ma najlepsze dane o swoich użytkownikach. Z 70-proc. prawdopodobieństwem jest w stanie przewidzieć rozwód użytkownika, zamiar zakupu nowego samochodu, sukienki czy butów. To nieprawdopodobna siła. Połączenie danych o użytkownikach i ich znajomych, sieci społecznych wraz z możliwością masowego dotarcia do nich z materiałem wideo może zmienić reguły gry. Dlatego w tym roku stawiam na wideo na Facebooku – podkreśla Bierzyński.
Firmy w Polsce stopniowo zwiększają wydatki na reklamę online – według badania AdEx w III kwartale 2015 roku o ponad 20 proc. Tym samym internet staje się poważnym zagrożeniem dla telewizji.
– Trendy się utrzymają, segment online będzie rósł, i to coraz szybciej. Od lat utrzymuję, że wideo w internecie w dużej mierze zastąpi reklamę telewizyjną albo telewizja zmieni technologię dystrybucji swoich reklam na tę obowiązującą online. Obecnie jest ona kompletnie nieefektywna, zarówno pod względem targetowania, jak i pod względem zarządzania liczbą kontaktów w telewizji – wskazuje ekspert Omnicom Media Group.
Reklama cyfrowa w ubiegłym roku rosła w tempie ok. 17 proc. Szacuje się, że na koniec 2015 roku była warta ponad 3 mld zł, a w tym roku wartość tego rynku może sięgnąć 3,5 mld zł. Internet odpowiada za 25 proc. reklam, w tym roku może to być już 28 proc. Internet już teraz zajmuje drugie miejsce wśród mediów w Polsce, a ze względu na potencjał i nowo pojawiające się trendy, można się spodziewać jeszcze większej dynamiki wzrostu, przede wszystkim kosztem telewizji.
– Skoncentrowanie na wideo, czyli to, co robi teraz Facebook, już wkrótce może całkowicie zmienić sposób funkcjonowania rynku reklamowego. Nie wiem, czy nastąpi to w tym roku, ale „ziemia już drży”. Pytanie, w którym momencie online nie będzie tylko suplementem rynku telewizyjnego, ale istotnym substytutem. Jeśli tak się stanie, to zmiany jeszcze przyśpieszą i w ciągu dwóch lat telewizja bardzo straci kosztem online – ocenia Jakub Bierzyński.
Czytaj także
- 2025-04-02: Temat deregulacji dominuje media tradycyjne i społecznościowe. Więcej pozytywnej narracji niż negatywnych uwag
- 2025-03-31: W cyfrowym świecie spada umiejętność koncentracji. Uważność można ćwiczyć od najmłodszych lat
- 2025-04-02: Zapobieganie cyberuzależnieniom wśród dzieci wymaga dużego zaangażowania rodziców. Zakazy nie są wystarczające
- 2025-03-21: Zakup używanego samochodu może być stresujący. Mimo profesjonalizacji rynku wciąż zdarzają się oszustwa
- 2025-03-18: Model przewagi gospodarczej polskich firm oparty na taniej sile roboczej się wyczerpuje. Pora na konkurowanie marką i innowacją
- 2025-03-04: Anna Dec: Za mówienie kontrowersyjnych rzeczy byłam karcona w szkole przez rówieśników. Teraz w pracy jestem za to doceniana
- 2025-03-11: Nowe prawo ograniczy dostęp dzieci do niebezpiecznych treści w sieci. Obecnie większość nastolatków ma dostęp do pornografii czy hazardu
- 2025-02-12: Europejski Bank Centralny ma być lepiej przygotowany na przyszłe szoki inflacyjne. Walka o stabilność cen powinna być głównym celem
- 2025-02-10: Sieć MOYA planuje otwierać kilkadziesiąt nowych stacji paliw rocznie. Właśnie otworzyła 500. punkt
- 2025-02-04: Rekordowy wzrost sprzedaży samochodów Mercedes-Benz. Rośnie zainteresowanie przede wszystkim autami niskoemisyjnymi
Transmisje online
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

Obowiązki w zakresie zrównoważonego rozwoju staną się mniej uciążliwe. Będą dotyczyć tylko największych firm
Na pierwszy ogień deregulacji w Unii Europejskiej poszły przepisy dotyczące sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju. Obowiązki w tym zakresie będą, zgodnie z planem KE, się koncentrowały na największych podmiotach, co stanowi duże ułatwienie dla średnich podmiotów i małych firm w łańcuchach dostaw, ale też może zmienić proces dochodzenia do neutralności klimatycznej w UE. Raportowanie wpływu na środowisko rzeczywiście wiąże się z dużym wysiłkiem i kosztami, czego firmy się obawiają, ale z drugiej strony coraz więcej podmiotów widzi w tym cenne narzędzie do analizy i dodatkową wartość.
Telekomunikacja
Wykluczenie cyfrowe szczególnie dotyka generacji silver. T-Mobile wystartował z darmowymi kursami z obsługi smartfona

44 proc. Polaków w 2023 roku posiadało przynajmniej podstawowe kompetencje cyfrowe przy średniej unijnej na poziomie 56 proc. – wynika z danych Eurostatu. Dla grupy osób powyżej 55. roku życia odsetek ten wynosi kilkanaście procent. T-Mobile – w ramach projektu „Sieć Pokoleń” – burzy cyfrowe bariery oraz pokazuje, jakie możliwości daje technologia. W tym prowadzi cykl warsztatów stacjonarnych oraz udostępnia kurs online z podstaw obsługi smartfona.
Konsument
Spada spożycie alkoholu wśród młodzieży. Coraz mniej nastolatków wskazuje na jego łatwą dostępność

Alkohol jest najbardziej rozpowszechnioną wśród polskiej młodzieży substancją psychoaktywną, choć jego spożycie przez nastolatków znacznie spadło w ciągu trzech ostatnich dekad. Wciąż spory odsetek 15–16-latków uważa, że alkohol jest dla nich łatwo dostępny, ale o ile w przypadku piwa spadek w tym obszarze jest znaczący, o tyle w przypadku wódki delikatny trend spadkowy został w ostatnim badaniu zahamowany. Dostępność zaczyna się jednak nie w sklepie, ale już w domu. Co piąty rodzic jest w tej kwestii na tyle liberalny, że godzi się na spożywanie alkoholu przez dziecko w swojej obecności.
Partner serwisu
Szkolenia

Akademia Newserii
Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.