| Mówi: | Ewa Bereśniewicz-Kozłowska |
| Funkcja: | prezes zarządu |
| Firma: | eCard |
Połączenie eCard i Dotpay może doprowadzić do podwojenia wyniku operacyjnego
Integracja usług i ograniczenie kosztów to główne założenia połączenia serwisów eCard oraz Dotpay należących do funduszu zarządzanego przez spółkę Private Equity Managers. Jak zapowiada Ewa Bereśniewicz-Kozłowska, prezes firmy eCard, w wyniku integracji z Dotpay poziom EBITDA powinien się podwoić.
– Produkty eCard i Dotpay są komplementarne – to największa zaleta planowanej integracji – informuje agencję informacyjną Newseria Inwestor Ewa Bereśniewicz-Kozłowska, prezes eCardu. – My zajmujemy się przede wszystkim płatnościami kartą. Dotpay z kolei specjalizuje się w przelewach pół- i całkowicie automatycznych.
W fazie realizacji są już usługi płatniczo-logistyczne bazujące na silnych stronach obu integrujących się spółek. Jedną z nich jest widget e-commerce, dzięki któremu użytkownik będzie mógł zapisać wybrany środek płatniczy oraz adres dostawy i używać tak skonfigurowanego rozwiązania we wszystkich serwisach współpracujących z eCard i Dotpay.
– Dla klienta liczy się przede wszystkim wygoda oraz oszczędność czasu. Nie chce się on zastanawiać nad tym, jak sfinalizuje transakcję, ma ona być przede wszystkim prosta i intuicyjna. Na tym polega właśnie tzw. uberyzacja płatności, do której dążymy i która ma nam ułatwiać zdobywanie rynku – wyjaśnia Ewa Bereśniewicz-Kozłowska.
Właścicielem eCard i Dotpay jest fundusz MCI.EuroVentures zarządzany przez notowaną na GPW spółkę Private Equity Managers (PEM). Integracja obu spółek ma się zakończyć w pierwszym kwartale 2017 roku.
– Będziemy szukać synergii zarówno po stronie przychodowej, jak i kosztowej. Będziemy się starać jak najlepiej wykorzystać atuty obu łączących się spółek, aby zbudować dodatkową wartość – zapowiada Ewa Bereśniewicz-Kozłowska.
W ostatnim czasie eCard zaczął aktywnie działać na rynku KEP (przesyłki kurierskie, ekspresowe i paczki). Do końca roku kurierzy jednej z największych firm działający w Polsce mają być wyposażeni w 2,5 tys. mPOS-ów (mobilnych terminali płatniczych). Celem jest zwiększenie liczby i wartości płatności elektronicznych na rynku, na którym wciąż w dużej mierze króluje gotówka.
– Ten rynek ma bardzo duży potencjał – mówi Ewa Bereśniewicz-Kozłowska. – Nasze mPOS-y są nowoczesne, małe. Sprawdziły się już w Rumunii i Turcji, są także mocno rozwinięte w Wielkiej Brytanii. Wierzymy, że na krajowym rynku również odniosą sukces.
Czytaj także
- 2025-10-30: Cyfrowe portfele zyskują na popularności. Polacy chętnie płacą zbliżeniowo smartfonem czy zegarkiem
- 2025-10-29: Początkujący kierowcy pod specjalnym nadzorem. Będą dla nich surowsze przepisy i kary
- 2025-10-16: Dla polskich milionerów zarabianie nie jest celem samym w sobie. Coraz mniej chcą się afiszować ze swoją zamożnością
- 2025-07-23: W UE trwa dyskusja o większej kontroli przesyłek e-commerce o wartości poniżej 150 euro. Zwolnienie z cła jest nadużywane
- 2025-07-03: Proces deregulacji nie dotyczy branży tytoniowej. Jest propozycja kolejnej ustawy w ciągu kilku miesięcy
- 2025-06-23: E-papierosy i aromatyzowane saszetki nikotynowe mogą zniknąć z rynku. Ministerstwo Zdrowia chce całkowitego zakazu ich sprzedaży
- 2025-06-23: Przedsiębiorcy chcą uproszczenia kontroli celno-skarbowych i podatkowych. Wskazują na potrzebę dialogu z kontrolerami
- 2025-05-29: Lekarz: Karol Nawrocki zapewne sporo papierosów w swoim życiu wypalił. Stwierdził, że w kampanii lepiej będzie je zastąpić woreczkami nikotynowymi
- 2025-05-14: Muzea pomagają walczyć ze stereotypami i uprzedzeniami. To ważne dla zmieniającego się rynku pracy
- 2025-03-28: Trzy czwarte Zetek chce pracować na etacie. Elastyczny czas pracy nie jest dla nich istotny

|
|
|