Depesze

Mark Mobius szuka możliwości inwestycyjnych w Polsce
2014-08-08  |  15:50
fot.: mat. prasowe

Polska ma solidny potencjał do dalszego rozwoju ekonomicznego – to wniosek z lipcowej wizyty dra Marka Mobiusa, prezesa Templeton Emerging Markets Group, w Polsce. Inwestor zwraca uwagę na sukcesy polskiej gospodarki, wskazuje jednak na problemy i błędy popełniane przez rządzących – w tym na zmiany w OFE.

W spojrzeniu krótkookresowym polskiej gospodarce nie powinien także zagrozić konflikt na Ukrainie; w dłuższej perspektywie Polska powinna skorzystać na ruchach zachodnich firm, które będą przenosić swoje zakłady produkcyjne na wschód, wynika z podsumowania dra Marka Mobiusa, prezesa Templeton Emerging Markets Group, po wizycie w Polsce w ubiegłym miesiącu.  

Polskie ożywienie gospodarcze ma szerokie fundamenty i jest stymulowane przez popyt krajowy i zewnętrzny. W związku z tym, pomimo bezpośredniego sąsiedztwa z Ukrainą, wpływ konfliktu ukraińsko-rosyjskiego nie powinien być znaczący – podkreśla Mobius.

Potencjał Polski stanowi dla Mobiusa kadra pracownicza. Oczekuje się, że Polska będzie beneficjentem przenoszenia produkcji z krajów zachodnich.

Polska jest obecnie w stanie z sukcesem konkurować w outsourcingu usług z takimi krajami, jak Indie. To zasługa potencjału, jakim jest polska kadra pracownicza – pisze Mobius.

Dr Mobius za jeden z głównych problemów polskiej gospodarki uważa posunięcia rządu związane ze zmianami w systemie emerytalnym.

– Choć ta operacja na krótko poprawiła stan finansów publicznych, stanowi ona zagrożenie dla kluczowych celów reformy emerytalnej, którymi było podniesienie poziomu oszczędności krajowych oraz w dłuższej perspektywie zmniejszenie obciążenia budżetu państwa świadczeniami wypłacanymi z systemu emerytalnego – wyjaśnia prezes TEMG.

Dodatkowo według Mobiusa sytuację systemu emerytalnego pogorszyła decyzja o wprowadzeniu przymusu deklaracji chęci pozostania w OFE. Zakaz reklamy OFE w trakcie składania deklaracji miał skutkować zdaniem Mobiusa tym, że dla wielu preferowaną opcją będzie państwowy system ubezpieczeń społecznych.

Prywatne fundusze emerytalne będą miały problem z przetrwaniem – prognozuje inwestor. – Krytycy twierdzą, że posunięcie władz jest w czystej postaci zawłaszczeniem prywatnego majątku. OECD zwróciła uwagę na to, że takie działania rządu „mogą poważnie zaszkodzić społecznemu zaufaniu do systemu emerytalnego, a nawet w szerszym zakresie podważyć wiarę w przyszłe reformy strukturalne.”

Inwestor zdaje sobie sprawę, że przyczyną była walka polityczna PO z PiS.

Takim sposobem uda się uniknąć posunięć mających charakter zaciskania pasa oraz zapewnić sobie większą swobodę w wydawaniu pieniędzy na przyciągnięcie wyborców. To polskie posunięcie przypomina działania innych rządów w krajach Europy Środkowo-Wschodniej starających się unikać głębszych reform gospodarczych w imię doraźnych celów politycznych – dalej krytykuje posunięcie rządu Mobius.

Prezes Templetona uważa, że takie działanie jest szkodliwe dla gospodarki i prowadzi do recesji w okresach globalnych kryzysów ekonomicznych.

Choć krytykowałem plan przejęcia obligacji przez rząd, wierzyłem i nadal wierzę w polski rynek – uspakaja inwestor. – Kiedy wypłaty z systemu emerytalnego będą rosnąć i staną się coraz większym obciążeniem dla państwowego budżetu, nasilą się także naciski na powrót do prywatnych systemów emerytalnych.

(Newseria Inwestor)

Czytaj także